W Skoczowie poszukiwano Największego Skarbu

TDN 20-25 lipca

        Już kilka dni wcześniej w skoczowskiej sali parafialnej pojawiła się tajemnicza skrzynia, która zachwyciła uczestników spotkania nad Biblią. Gdy więc w poniedziałek, 20.07, kilkadziesiąt dzieci pojawiło się w sali, by rozpocząć Tydzień Dobrej Nowiny, to właśnie ona cieszyła się największym zainteresowaniem. „Co w niej jest?” – dopytywały się zaciekawione dzieci. Tajemnicę miały jednak odkryć dopiero w sobotę.
        Przez sześć dni plan dnia upływał dwóm grupom – maluszków i starszaków – pod hasłem „Wyspa skarbów”. Każdy dzień rozpoczynali historią o przygodzie marynarzy, śpiewem, modlitwą i lekcją, których cały cykl przedstawiał wszystkie aspekty Dobrej Nowiny.
        Dzięki zaangażowaniu młodzieży i starszych kolejne godziny wypełnione były grami, zabawami, a także bardzo ciekawymi pracami plastycznymi o morskiej tematyce (jeśli macie dziecko w rodzinie, które uczestniczyło w TDN, koniecznie poproście o pokazanie!). Każdego dnia odbywały się też konkursy, a spotkanie kończyło się historią misyjną. A ponieważ podczas kilku godzin na parafii można zgłodnieć, niezastąpione panie z kuchni codziennie przygotowywały dla nas stosy kanapek. Oczywiście przede wszystkim z dżemem i nutellą, bo to one cieszyły się największym zainteresowaniem. Nie zawiedli również rodzice, którzy nie pozostali bierni na prośbę o przyniesienie ciasta – takiego wyboru smakołyków nie mieliśmy jeszcze nigdy! (Drodzy rodzice, w tym miejscu razem z dziećmi serdecznie Wam dzię-ku-je-my!!!)
        Moglibyśmy oczywiście pisać, jak świetnie się bawiliśmy i jak wspaniały czas przeżywaliśmy, ale zapraszamy Was po prostu do obejrzenia zdjęć na Facebooku, na profilu Szkółka Skoczów. A zamiast tego podzielimy się z Wami naszą największą radością – był to czas trudnych i poważnych rozmów w życiu niektórych dzieci, a wśród nich były też takie, które właśnie podczas tegorocznego TDN znalazły skarb osobiście – przyjęły Pana Jezusa do swojego serca. I za to możemy dziękować!

Ania Jaroszewska

P.S. A jeśli chcecie wiedzieć, co było w skrzyni – zapytajcie jakiegoś uczestnika ;)